Recenzja raportu: Przełom w usługach online. Rozwój usług zaufania w Polsce

W dniu 23 listopada 2017 roku, podczas konferencji Digital Champions, firmy Accenture oraz Obserwatorium.biz oficjalnie zaprezentowały raport poświęcony w całości usługom zaufania. „Przełom w usługach online. Rozwój usług zaufania w Polsce” stanowi swoisty elementarz, który wyjaśnia czym jest e-podpis, e-pieczęć, e-doręczenie itp. Moim zdaniem jest to pozycja w 100% warta przeczytania. Choć nie ze wszystkim tezami zawartymi w raporcie zgadzam się w 100%.

 

Raport o Usługach zaufania Obserwatorium.biz

Autorzy zadbali, aby raport zawierał zarówno teorię usług zaufania, przykłady ich użycia oraz opinie ekspertów. Również oprawa graficzna –  infografiki, wykresy i ilustracje –  sprawia, że zapoznanie się z całą publikacją po prostu cieszy oko. Jednak to, co najważniejsze to wartość merytoryczna – pierwsza klasa.

Jeśli dziś nie masz pojęcia, o co chodzi w usługach zaufania, to gwarantuje, że po lekturze będziesz wiedzieć z czym się je je – również w ujęciu biznesowym.

 

 

Jako entuzjasta usług zaufania, które opisuje na blogu PanMarek.pl,  postanowiłem sprawdzić, czy Raport został elektronicznie podpisany albo opieczętowany przez autorów. Plik weryfikowałem na VerifySignature.pl, czyli stronie niekwalifikowanego dostawcy usług zaufania – firmy Madkom. Niestety nie udało mi się zbadać pliku na stronie należącej do  kwalifikowanego dostawcy Asseco Data Systems. Powód bardzo prozaiczny, wersja testowa platformy  Webnotarius (a tylko taką w tej chwili dysponuję) ma ograniczenia co do wielkości plików, jakie można weryfikować.

Przyznam, że byłem nieco rozczarowany, gdy okazało się iż dokument elektroniczny nie został opatrzony ani e-podpisem,  ani  e-pieczęcią weryfikowaną za pomocą certyfikatu. Szkoda, bo usługi zaufania to nie tylko teoria, ale fundament dobrej praktyki na cyfrowym rynku. Przekaz edukacyjny takiej uwierzytelnionej e-publikacji byłby mocniejszy. Spodziewam się, że srebrni partnerzy publikacji tj. Asseco Data Systems SA oraz Krajowa Izba Rozliczeniowa SA – kwalifikowani dostawcy usług zaufania – również byliby zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Oczywiście nic straconego – w każdej chwili autorzy mogą podpisać i podmienić PDF-a z Raportem, do czego z resztą gorąco zachęcam.

 

Ze swojej strony deklaruję, że chętnie przygotuję i udostępnię nowy film, na którym widać będzie walidację e-podpisów załączonych do podpisanego Raportu oraz omówię raport generowany po badaniu pliku. Dla widzów byłoby super ciekawie, gdy do uwierzytelnienia pliku oraz zabezpieczenia jego integralności użyto podpisów jak i pieczęci, weryfikowanych za pomocą certyfikatów kwalifikowanych i niekwalifikowanych.

 

Raport o usługach zaufania. spis treści

kliknij, aby powiększyć

Dodam, że zgadzam się z Obserwatorium.biz i Accenture – podpis elektroniczny powinien być składany świadomie przez osobę fizyczną. Jednak polskie przepisy przewidują, że podpisy mogą być odtwarzane mechanicznie. Spodziewam się, że ustawodawca miał na myśli także podpisy elektroniczne. Przy czym moim zdaniem, kwalifikowany podpis elektroniczny osoby fizycznej nie powinien być na stałe zaszyty do żadnego systemu informatycznego, który w pełni automatycznie sygnowałby jakiekolwiek e-dokumenty. Niemniej jednak pieczęć elektroniczna idealnie nadaje się do automatycznej autoryzacji wszelkich oświadczeń wiedzy, np. wyciągów z ksiąg bankowych. Natomiast elektroniczne oświadczenia woli, co do zasady, powinny zawierać podpis elektroniczny osoby fizycznej działającej w imieniu własnym lub reprezentującej jakiś podmiot.

 
Reasumując, gorąco polecam Raport „Przełom w usługach online. Rozwój usług zaufania w Polsce”.

Marek WYSZKOWSKI

Ekspert ds. e-usług zaufania #eIDAS i zawierania umów online :: Napisz do mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *